Szukaj

Królową warzyw w listopadzie w naszej szerokości geograficznej jest bezsprzecznie dynia, chociaż znajdziecie ją na straganach niemal cały rok. Jednak jesienią jest najlepsza. Wybierajcie okazy o intensywnym pomarańczowym kolorze, błyszczącej skórce, pozbawionej zagłębień przepowiadających szybkie gnicie warzywa. Jeśli kupujecie dynię w kawałku zwróćcie uwagę na zapach jej miąższu; ma być świeży jak morska bryza, co jest oznaką, że dynia nie przeleżała długo w jakiejś zatęchłej piwnicy.

Dynia ma smak dość mdły, dlatego lubi zdecydowane dodatki w postaci cynamonu, curry, czosnku i cebuli. Jest za to bardzo niskokaloryczna, 100g dyni to tylko 33 kcal. Dynia ma odczyn zasadowy, więc jest łagodna dla żołądka,  szybko syci i dostarcza dużo błonnika. Zawiera beta-karoten, chroniący przed wolnymi rodnikami. Ma sporo potasu oraz kwas foliowy.  Ma wszechstronne zastosowanie w kuchni, można z niej przyrządzić  potrawy wytrawne i deserowe.

Nic dodać, nic ująć - dynia to bezsprzecznie jesienna królowa :)

Dziś dynia na trzy różne sposoby. Wszystkie przepisy bazują na puree z dyni z poprzedniego odcinka.

Przepis pierwszy - klasyk

Zupa krem z dyni

  • łyżka masła i łyżka oleju rzepakowego
  • 2 obrane ząbki czosnku
  • 1 mała cebula
  • 750 ml wywaru z warzyw lub delikatnego rosołu
  • 750g puree z dyni lub surowej dyni w kawałkach
  • 2 łyżeczki  przyprawy curry
  • sól, pieprz do smaku
  • opcjonalnie – śmietana kremówka lub inna słodka o mniejszej zawartości tłuszczu
  • dla uzyskania większej ostrości można dodać sproszkowane chili lub posypać zupę chili w płatkach

Na tłuszczu zeszklij obraną i pokrojoną cebulę razem z czosnkiem. Uważaj, żeby ich nie przyrumienić, bo nadadzą zupie gorzkiego smaku. Wrzuć dynię pokrojoną w kostkę i duś jeszcze przez chwilę lub dodaj puree. Wlej gorący rosół, dodaj sól i pieprz i gotuj aż dynia będzie miękka lub ok. 10 min w przypadku puree. Dodaj curry i zmiksuj na gładki krem. Gotuj jeszcze przez chwilę aby uzyskać gęstą, kremową konsystencję: zupę za rzadką gotuj dłużej bez przykrywki odparowując zbędny płyn, do zbyt gęstej dolej wywaru.

Dla złagodzenia smaku można dodać słodkiej śmietanki lub ozdobić nią zupę na talerzu.

Podawaj z pestkami dyni uprażonymi na suchej patelni lub z grzankami.

Zupa doskonała na jesienne i zimowe chłody. Syci i rozgrzewa.

Uwielbiam zupę krem z dyni! Najbardziej w wersji pikantnej, jeszcze mocniej rozgrzewającej - dodaję do niej posiekaną papryczkę chili, którą podsmażam razem z czosnkiem i cebulą lub sproszkowane chili pod koniec gotowania. Lubię też wzbogacić ją marchewką, selerem i batatami lub ziemniakami, dzięki którym nabiera jeszcze bardziej kremowej konsystencji. Polecam też wersję "na bogato" z dodatkiem mięsnych (lub wege) klopsików.

Przepis drugi

Dyniowe ciastka owsiane

składniki na 20 - 24 sztuki:

  • 220 g płatków owsianych
  • 100 g mąki pszennej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 150 g jasnego (miałkiego) brązowego cukru (lub mniej)
  • 120 g masła, roztopionego
  • 150 g puree z dyni
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 80 g suszonej żurawiny

W naczyniu umieścić pierwsze 6 suchych składników i wymieszać. Dodać pozostałe składniki i wymieszać łyżką. Odstawić na 15 minut do nasiąknięcia płatków. Po tym czasie sprawdzić konsystencję ciasta - jeśli będzie suche dodać 1 - 2 łyżki puree z dyni, jeśli zbyt mokre - poczekać jeszcze dłużej lub dosypać 1 - 2 łyżki płatków owsianych.

Po tym czasie z ciasta formować kulki o wadze około 30 g każda. Układać na blaszce wyłożonej na papierem do pieczenia i spłaszczać łyżką (ciastko nie powinno być zbyt cienkie by po upieczeniu nie było twarde).

Piec w temperaturze 175ºC z termoobiegiem przez około 15 - 17 minut w zależności od grubości ciastek. Ciastka powinny się zarumienić na brzegach i od spodu. Wyjąć i przełożyć na metalową kratkę, do wystudzenia.

Cynamonowy lukier:

  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 2 - 3 łyżki wrzącej wody
  • 3/4 łyżeczki cynamonu

Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i rozetrzeć przy pomocy grzbietu łyżki. Polukrować ciasteczka.

Przepis pochodzi z blogu „Moje wypieki”. Ciastka robiłam bez polewania lukrem. Wyszły wystarczająco słodkie i bardzo smaczne. Wilgotne dyniowe puree rozmiękcza płatki owsiane, dzięki czemu uzyskujemy miękkie owsiane krążki.

Bardzo ciekawa opcja na wykorzystanie warzywa w słodkich wypiekach. Na codzień polecam wersję bez lukru i ze zmniejszoną ilością cukru, która może stanowić nawet element śniadania na wynos! Weźmy ze sobą jeszcze jogurt naturalny i świeży owoc, a na pewno zaczniemy dzień z uśmiechem.

Przepis trzeci

Dyniowe kluski

  • puree z 1 kg obranej dyni
  • ok. 500g mąki
  • 2 jajka
  • szczypta soli

Przygotować puree. Jeśli jest zbyt wodniste odparować nadmiar wody delikatnie podgrzewając. Cały czas mieszać. Ostudzić.

Wbić 2 jajka i dosypać maki. Ilość mąki zależy od konsystencji dyni. Mieszać trzepaczką do uzyskania dość gęstego ciasta dającego się nabierać łyżką. Formować gnocchi dwiema łyżkami i wrzucać na wrzątek. Gotować  1-2 minuty po wypłynięciu. Wyjmować łyżką cedzakową, osączyć i podawać do duszonych ostrych sosów mięsnych lub jako samodzielne danie. Można podawać na drugi dzień odsmażone na maśle z olejem rzepakowym.

Jak formuje się gnocchi (czytaj: nioki) łyżką możesz zobaczyć np. tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=Y2m0O6NDp3E

Pomarańczowe kluski dyniowe prezentują się pięknie na talerzu w towarzystwie mięsa i zielonych dodatków lub w zestawie innych zabarwionych dań mącznych, o których jeszcze w „Gryzie” przeczytacie.

Przepis pochodzi z książki Piotra Bikonta i Roberta Makłowicza „Stół z niepowyłamywanymi nogami”.

Mączne dania to takie trochę jesienne "comfort food" - kopytka, kluski, pierogi kojarzą się z dzieciństwem, obiadami u babci i jakoś tak poprawiają humor w te coraz krótsze dni. Pamiętajmy tylko, że najczęściej wykorzystywana do ich przygotowania oczyszczona biała mąka to spora dawka węglowodanów. Żeby zwiększyć w nich ilość błonnika, witamin i składników mineralnych możemy część mąki zastąpić tą pełnoziarnistą. No i oczywiście nie zapominajmy o dodatku warzyw, na przykład w postaci lekkiego warzywnego curry lub kolorowej surówki.

Dodatek specjalny – przepisy z dynią od naszej pani ekspert ds. żywienia Natalii Wojnowskiej:

https://natajada.wordpress.com/2018/11/15/szybkie-kokosowe-curry-z-dynia/ 

https://natajada.wordpress.com/2018/10/31/halloweenowe-donuty-dyniowe/

Życzymy smacznego!

prof. Monika Kędzierska – Zych

mgr Natalia Wojnowska - dietetyk

Biblioteka
Internat
Działalność SU
Pedagog szkolny
Matura 2020
Łacina w 4 LO
Przydatne linki

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Zamknij informację o plikach Cookies