Uczniowie‎ > ‎Nasze talenty‎ > ‎

Kaja Skrzek uczennica klasy1b, rocznik 2014/2015

opublikowane: 24 kwi 2015, 00:32 przez Robert Świder   [ zaktualizowane 15 wrz 2016, 01:44 ]
Moja przygoda ze skokami do wody rozpoczęła się gdy miałam 6 lat w 2005 roku.

Na początku kariery sportowej była również  sekcja akrobatyki sportowej, jednak ostatecznie wybrałam skoki do wody. Moim aktualnym trenerem jest Grzegorz Kozdrański , to właśnie on „zaciągnął” mnie na pierwszy trening.
Skoki do wody są bardzo trudnym i wymagającym sportem. Nie każdy jest w stanie wytrwać w tej dyscyplinie sportowej. Na treningach wylewane są krew, pot i łzy. Niekiedy towarzyszy nam również strach przed nowymi skokami oraz napotykamy przeszkody w postaci własnych słabości , które trzeba pokonywać , aby wytrwać w tym sporcie.
Sama na własnej skórze przekonałam się co to znaczy cierpieć w imię sportu. Zaczynając od bolesnych uderzeń o wodę przez ponaciągane mięśnie, uderzenia nogami i rękami o deskę, kończąc na złamanych kościach.
Już jako nastolatka miałam kilka momentów załamania, gdy chciałam porzucić sport i mieć więcej czasu dla siebie i moich przyjaciół. Dzisiaj jestem szczęśliwa, że tego nie zrobiłam, gdyż nie wyobrażam sobie życia bez skoków do wody.
Treningi sprawiają mi radość, pomimo, że trenuje 6 razy w tygodniu po 3-4 godziny dziennie ,
 a pierwszy trening w ciągu dnia rozpoczynam już o 6:45 rano. Jest ciężko, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo.

Pierwsze medale zaczęłam zdobywać jako 8-letnia dziewczynka na zawodach z cyklu Grand Prix.

W późniejszych latach brałam już udział w Mistrzostwach Polski, na których wygrywałam złote medale. Wyjazdy za granice kraju rozpoczęły się gdy miałam 11 lat. Odwiedziłam Zadar, Belgrad i Zagrzeb, gdzie zdobywałam kolejne medale, co motywowało mnie do dalszej pracy. W kwietniu 2012 roku konkurując  z zawodniczkami z całego świata m.in. z USA , Kanady i Australii wywalczyłam srebrny medal na międzynarodowych zawodach w Dreznie. W lipcu 2012 roku po raz pierwszy brałam udział w Mistrzostwach Europy w Grazu w Austrii. Plasowałam się na 7 i 8 miejscach, czyli w ścisłej czołówce najlepszych europejskich zawodniczek. Rok później zdobyłam pierwszy w historii żeński medal Mistrzostw Europy, które odbyły się w Poznaniu. W 2014 roku nie zwolniłam tempa , mimo iż czekały mnie egzaminy gimnazjalne. Po ostatnim egzaminie musiałam samodzielnie dotrzeć na zawody do Niemiec. Miniony rok także był pełen  wyjazdów m.in. do Poznania i Rijeki. Brałam również udział w Mistrzostwach Europy we włoskim Bergamo, gdzie znów dumnie mogłam reprezentować Polskę. We wrześniu odbyłam prawie 15-nasto godzinną podróż za naszą wschodnią granice, a mianowicie do Penzy w Rosji na Mistrzostwa Świata Juniorów. W 2015 roku miałam okazje uczestniczyć w zawodach w norweskim Bergen, skąd przywiozłam dwa złote krążki.
Przez te wszystkie lata zgromadziłam dorobek 91 medali oraz 10 pucharów.
Uczestniczyłam również w programie telewizyjnym „Celebrity Splash”, gdzie wraz z moimi przyjaciółmi byłam odpowiedzialna za część artystyczną programu.
Każde zawody to nowe doświadczenia, miejsca, przyjaciele, których mam porozrzucanych po całej Polsce, Europie i świecie.
Dziś mogę powiedzieć, że było warto poświecić wszystko dla sportu i radości jaką z niego czerpie.



Comments